FIFA 18 – Aktualizacja #4 (14.11.2017 r.)

Niespodziewanie EA wydało dzisiaj kolejną łatkę do FIFY. Czy zmienia ona wiele? Sprawdźcie sami!

Aktualizacja jest dostępna już na wszystkich platformach. Zmiana ingeruje głównie w zachowania botów, sterowanych przez komputer. Co ciekawe pierwszy raz wyszła najpierw na Xbox One, a potem na PlayStation 4 oraz PC. Zawsze „blaszaki” otrzymywały update jako pierwsze. Zmiana ingeruje głównie w zachowania botów, sterowanych przez komputer.

Zmiany w rozgrywce:

  • Usunięto szansę pokazania drugiej żółtej kartki piłkarzowi z zespołu kontrolowanego przez CPU za popychanie lub pociąganie rywala, za wyjątkiem sytuacji, w której atakujący minął ostatniego obrońcę i wychodzi sam na sam z bramkarzem.
    • Zmiana nie ma wpływu na piłkarzy kontrolowanych przez gracza.
  • Zmieniono sposób podchodzenia CPU do rozgrywania meczu.
  • CPU gra mecze tak samo, jak robiłby to gracz i ma te same ograniczenia w zakresie sterowania, co człowiek z kontrolerem w dłoniach.
    • Oznacza to, że zespół sterowany przez CPU ma – tak samo jak gracz – aktywnego piłkarza; nazwano go zawodnikiem kontrolowanym przez CPU.
  • Taki zawodnik występuje w następujących sytuacjach:
    • W drużynie bez ludzkich graczy.
    • Na przykład w zespole kontrolowanym przez CPU w Squad Battles.
    • W zespole z ludzkimi graczami przypisanymi do konkretnych piłkarzy, czyli gdy reszta drużyny jest sterowana przez CPU.
    • Na przykład w wirtualnych klubach, kiedy po jednej stronie jest mniej niż 11 ludzkich graczy i wszyscy są na stałe przypisani do konkretnych wirtualnych gwiazd.
  • Zawodnik sterowany przez CPU nie występuje w następujących sytuacjach:
    • W zespole z ludzkimi graczami, którzy nie są przypisani do konkretnych piłkarzy.
    • Na przykład w zespole w Mistrzostwach FUT.

Nie bądź samolubem, podaj dalej...

Zobacz także...

Autor wpisu:

Pomysłodawca i założyciel serwisu fifanet.eu. Zapalony gracz komputerowy i konsolowy. Ulubiony tryb w FIFIE: Wirtualne Kluby. Ciekawostka: nie kibicuję żadnej drużynie i nie oglądam z reguły meczów, jedynie mecze naszej reprezentacji.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz